AUTOR: Marek Golec

Podniosą Ci podatki i będziesz pracował dłużej?

Te pytania łączy jedna rzecz: państwo potrzebuje pieniędzy.

Na emerytury, leczenie, wojsko i inne wydatki.

 

W projekcie budżetu na 2027 rok rząd planuje około 695 mld zł dochodów i prawie 978 mld zł wydatków. Różnica przekracza więc 282 mld zł.

 

A ekonomiści już wskazują, gdzie można szukać dodatkowych wpływów.

 

Wśród pojawiających się propozycji i rekomendacji są m.in. zmiany dotyczące wieku emerytalnego, wyższe podatki, opodatkowanie nieruchomości według ich wartości czy ograniczenie preferencyjnych stawek VAT.

 

Nie oznacza to, że wszystkie te rozwiązania zostaną wprowadzone.

 

W najnowszym filmie pokazuję, co rząd już proponuje, co jest na razie rekomendacją i jakie rozwiązania mogą w przyszłości dotknąć naszych portfeli.

 

Zapraszam do obejrzenia ↓↓

 

🎥 Podniosą Ci podatki i wiek emerytalny, byś zapłacił za OBIETNICE rządu

 

 

Z tego filmu dowiesz się:

 

  • czy wiek emerytalny może się zmienić i dlaczego nawet bez zmiany przepisów możemy pracować dłużej,
  • dlaczego sytuacja finansów publicznych zwiększa presję na szukanie dodatkowych dochodów,
  • co może zmienić się w PIT, ryczałcie i daninie solidarnościowej,
  • dlaczego obiecane 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może nie zostać wprowadzone,
  • gdzie państwo mogłoby szukać oszczędności, zanim zdecyduje się na kolejne obciążenia,
  • czy podatek od wartości nieruchomości może stać się realnym scenariuszem,
  • dlaczego zmiany w VAT mogą odczuć również osoby, które nie prowadzą firmy ani nie mają dużego majątku.

 

Jeśli wolisz czytać niż oglądać, zapraszam Cię do lektury poniższego artykułu ↓↓

Będziesz pracować dłużej?

Wyobraź sobie, że odliczasz już lata do emerytury, a potem sprawdzasz prognozowane świadczenie i zaczynasz liczyć wszystko od nowa. Bo prawo do zakończenia pracy nie oznacza jeszcze, że wystarczy ci na życie bez pensji. OECD zaleca Polsce stopniowe zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz powiązanie go z wydłużaniem życia. To rekomendacja, nie uchwalona podwyżka, ale samo zapewnienie polityka, że wieku nie ruszy, nie załatwia Twojego problemu.

 

Zamiast zmieniać wiek w ustawie, można mocniej zachęcać do pozostania w pracy. Już dziś ulga dla pracujących seniorów pozwala zwolnić z PIT do 85 528 zł przychodów rocznie, po spełnieniu warunków. Dotyczy określonych przychodów objętych ubezpieczeniami społecznymi i co do zasady wymaga niepobierania emerytury. Państwo mówi więc: pracuj dalej, nie pobieraj jeszcze świadczenia, a zostawimy Ci więcej pieniędzy.

 

Późniejsze przejście zwykle zwiększa miesięczną emeryturę, bo dochodzą składki, waloryzacja i statystycznie krótszy okres wypłaty. Tylko że przez czas odroczenia nie dostajesz wcześniejszych świadczeń, więc większy przelew co miesiąc nie oznacza automatycznie większej sumy przez całe życie. Wiek emerytalny może zostać ten sam, a Ty i tak zostaniesz w pracy, bo rachunki nie przechodzą na emeryturę razem z tobą.

Zapisz się na newsletter i otrzymaj
ZA DARMO kalkulator podatkowy

  • W ramach subskrypcji mojego newslettera otrzymasz autorski kalkulator podatkowy.
  • Przeprowadzisz w nim analizę formy opodatkowania dla Twojej firmy.
  • Zobaczysz, która forma działalności jest dla Ciebie najkorzystniejsza podatkowo (np. JDG, sp. z o.o.).
  • Uzyskasz dostęp do nagrania video, które jest praktyczną instrukcją obsługi kalkulatora.

    Obietnice na kredyt też mają odsetki

    I teraz zobaczcie, dlaczego państwo tak potrzebuje Twojej pracy, składek i podatków. W projekcie budżetu na 2027 rok rząd planuje około 695 mld zł dochodów i prawie 978 mld wydatków. Różnica przekracza 282 mld zł, i mówię o samym budżecie państwa. Takiej różnicy nie zasypie kosmetyka.

     

    Pożyczka bywa uzasadniona, kiedy finansujemy potrzebną inwestycję albo reagujemy na kryzys. Ale jeśli każdą niewygodną decyzję zastępujemy kolejnym długiem, to kupujemy politykom spokój na koszt kolejnych budżetów. W pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku obsługa długu Skarbu Państwa kosztowała ponad 49 mld zł. Za samo wcześniejsze finansowanie, zanim jeszcze dołożymy następną obietnicę.

     

    Do tego prawie 200 mld zł zaplanowanych na przyszłoroczną obronność łącznie z Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych. Bezpieczeństwo trzeba finansować, bo sytuacji za granicą nie zmienimy konferencją prasową. Tym bardziej potrzebny jest przegląd pozostałych wydatków.

     

    I tu mam pretensję do politycznej licytacji: jeden obiecuje świadczenie, drugi jego podwyżkę, a koszt zostawiają komuś, kto przyjdzie później. Tyle że tym kimś możesz być Ty, nawet jeśli na żadnego z nich nie głosowałeś. Wzrost gospodarczy pomaga, ale nie zwalnia z liczenia kosztów. Gdy firma nie spina finansów, słyszy: proszę lepiej zarządzać, więc od państwa też oczekuje się czegoś więcej niż kolejnego pomysłu na sięgnięcie do naszych kieszeni.

    Kwota wolna w wersji oszczędnościowej

    W poprzednim artykule pisałem o proponowanej nowej skali podatkowej, ryczałcie i daninie solidarnościowej, a teraz zobaczcie, jak te propozycje składają się w całość. Rząd chce podnieść pierwszy próg i dodać pośrednią stawkę 24%, ale kwota wolna pozostaje na poziomie 30 tys. zł. Obiecywano 60 tys. Dostajemy ofertę zastępczą, i to dla innej grupy podatników.

     

    Podwojenie kwoty wolnej kosztowałoby finanse publiczne około 60 mld zł rocznie, czyli kwotę porównywalną z rocznym finansowaniem 800+. Rozumiem szukanie tańszego rozwiązania, ale obietnicę składano bez tego zastrzeżenia. Jeśli masz 60 tys. podstawy opodatkowania i rozliczasz się samodzielnie bez innych ulg, podwojenie kwoty wolnej dałoby Ci rocznie 3600 zł mniej PIT. Przesunięcie wyższych progów nie da Ci nic.

     

    W tym samym pakiecie limit przychodów uprawniający do ryczałtu ma spaść z 2 mln euro do 250 tys., a danina solidarnościowa wzrosnąć z 4 do 5%. Przy 2 mln zł dochodu objętego daniną sama ta podwyżka oznaczałaby dodatkowe 10 tys. zł rocznie. Jednemu pokazujemy ulgę, drugiemu wystawiamy rachunek, a całe opakowanie nazywamy korzystną zmianą. To nadal propozycje, których ostateczny kształt i podpis prezydenta nie są pewne, ale sposób finansowania tej operacji już widać.

     

    Jeśli prowadzisz firmę, sprawdź swoje liczby w naszym darmowym kalkulatorze podatkowym, zamiast wybierać formę opodatkowania po samej stawce. A jeśli potrzebujesz doradztwa podatkowego, umów konsultację albo wybierz abonament, żeby mieć wsparcie na bieżąco. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronie naszej kancelarii: https://wmp.pl/

    No dobrze, ale zanim zaczniemy liczyć kolejne podatki, sprawdźmy, czy państwo zrobiło porządek we własnych wydatkach.

     

    Najpierw sprawdźcie, na co wydajecie

    Wyobraź sobie rodzinę ze 100 tys. zł miesięcznego dochodu, która nadal dostaje 800+ na dziecko. Nie mam pretensji do rodziców, że korzystają z legalnego programu. Mam pytanie do państwa: skoro brakuje pieniędzy, dlaczego nadal finansujemy wsparcie również dla ludzi, którzy go finansowo nie potrzebują? Łatwo rozdawać cudze pieniądze, trudniej powiedzieć wyborcy, że dopłata nie będzie wieczna.

     

    Zwolennicy powszechności odpowiedzą, że wspieramy wychowanie dzieci, a nie wyłącznie rodziny ubogie. Zgoda, tylko czy to oznacza, że państwo musi dopłacać również tym, którzy zarabiają 100 tys. miesięcznie? Oczywiście nie chodzi o to, żeby dodatkowa złotówka dochodu nagle odbierała rodzinie całe 800+, bo wtedy podwyżka pensji mogłaby oznaczać mniej pieniędzy w domu. Świadczenie można zmniejszać stopniowo wraz ze wzrostem dochodu, zamiast stawiać ludzi przed takim progiem.

     

    Przegląd powinien objąć dodatkowe świadczenia emerytalne, szczególne uprawnienia, dotacje i ulgi podatkowe. Ryzyko służby uzasadnia część uprawnień mundurowych, ale nie zamyka rozmowy o kosztach i zasadach. W zdrowiu trzeba sprawdzać efekty wydatków, bo dłuższa kolejka pacjentów to żadna oszczędnościowa wygrana.

     

    Samo ograniczenie 800+ najbogatszym nie zasypie dziury, a część reform da efekty dopiero po latach. Ale zobaczcie tę wygodną kolejność: przegląd wydatków jest trudny, więc poczeka, a podwyżka podatku może wejść od stycznia. Każda preferencja ma obrońców, natomiast rachunek rozkłada się na miliony ludzi, którzy osobno mają znacznie słabszy głos. Zanim państwo sięgnie głębiej do naszych kieszeni, powinniśmy wiedzieć, czy rozsądnie wydaje pieniądze, które już mu przekazujemy.

    Majątek i rachunek przy kasie

    Bez ograniczenia wydatków presja na dochody zostanie. OECD wskazuje między innymi opodatkowanie nieruchomości według wartości i ograniczenie preferencyjnych stawek VAT. To rekomendacje ekonomistów, nie przesądzone decyzje rządu. Ale zobaczcie, jak szybko rozmowa o problemach budżetu zaczyna dotyczyć Twojego mieszkania i zwykłych zakupów.

     

    Przy majątku łatwo powiedzieć: masz więcej, dokładaj więcej, bo wojsko chroni również Twój dom i firmę. Tylko wyobraź sobie emeryta, któremu mieszkanie podrożało do miliona, chociaż jego miesięczny dochód ledwo wystarcza na życie. Według wyceny zrobił się bogaty, ale podatku nie zapłaci kawałkiem ściany. Przedsiębiorca też może mieć drogi budynek i puste konto, więc zanim uznamy, że wystarczy opodatkować bogatych, ustalmy, kogo ta etykieta obejmie i skąd weźmie gotówkę.

     

    I teraz ciekawostka: rozmawiamy o katastrze jak o czymś, co dopiero może przyjść, a podatek przypominający go konstrukcją już istnieje. Nazywa się podatkiem od przychodów z budynków, ale mimo tej nazwy liczy się go od wartości początkowej wynajmowanych budynków, a nie od otrzymanego czynszu. Przy ustalaniu podstawy co do zasady odejmuje się 10 mln zł, więc nie chodzi o każde mieszkanie, ale taki obowiązek może dotyczyć również fundacji rodzinnej. To jeszcze nie powszechny kataster, jednak sam mechanizm opodatkowania wartości nieruchomości nie jest u nas żadną nowością.

     

    Dlatego warto wiedzieć, co naprawdę obciąża Twoją firmę i majątek. Formy opodatkowania działalności porównasz w naszym kalkulatorze podatkowym [tutaj pobierz za darmo >>], a bardziej złożone decyzje, również dotyczące fundacji rodzinnej, omówimy podczas konsultacji podatkowej. Jeśli potrzebujesz wsparcia na bieżąco, skorzystaj z abonamentu na doradztwo podatkowe. Szczegółowe informacje o naszych usługach znajdziesz na stronie kancelarii: https://wmp.pl

     

    A VAT dociera jeszcze szerzej, bo ograniczenie niższych stawek też może podnieść ceny, bez ruszania stawki podstawowej. Możesz nie mieć wielkiego majątku ani firmy, ale zakupy robisz, więc opowieść o dokładaniu się najbogatszych może skończyć się również na Twoim paragonie. Polityk może stracić stanowisko po czterech latach, a Ty jego obietnicę możesz spłacać jeszcze długo po tym, jak zapomnisz jego nazwisko.

    Autor wpisu: Marek Golec
    Doradca podatkowy, inwestor i przedsiębiorca. Partner w Kancelarii Księgowo-Doradczej WMP. Absolwent Sorbony, autor książek i twórca kanału YouTube. Pomaga przedsiębiorcom legalnie płacić niższe podatki, mówiąc o nich w naprawdę zrozumiały sposób.

    Zapisz się na newsletter i otrzymaj
    ZA DARMO kalkulator podatkowy

    • W ramach subskrypcji mojego newslettera otrzymasz autorski kalkulator podatkowy.
    • Przeprowadzisz w nim analizę formy opodatkowania dla Twojej firmy.
    • Zobaczysz, która forma działalności jest dla Ciebie najkorzystniejsza podatkowo (np. JDG, sp. z o.o.).
    • Uzyskasz dostęp do nagrania video, które jest praktyczną instrukcją obsługi kalkulatora.

      Sprawdź inne wpisy, które Cię zainteresują:

      AUTOR: Marek Golec
      Podatek dochodowy 0

      Rząd chce znowu podnieść podatki przedsiębiorcom

      Kto na planowanych zmianach najbardziej straci? Czy są sposoby, żeby się do nich przygotować i legalnie zoptymalizować...

      AUTOR: Marek Golec
      Fundacja rodzinna Optymalizacja podatkowa Podatek dochodowy 0

      Idą wielkie zmiany podatkowe w fundacjach rodzinnych

      Rząd przygotowuje spore zmiany, które odczują zarówno osoby posiadające już fundację, jak i te, które dopiero planują ją założyć. Ministerstwo Finansów tłumaczy swoje działania walką z...

      AUTOR: Marek Golec
      Optymalizacja podatkowa Podatek dochodowy Samochody Spółki 0

      ​Najgorsze zmiany podatkowe na 2027! Co przejdzie, a z czego się wycofali?

      Kilka miesięcy temu Ministerstwo Finansów odpaliło podatkową bombę. Pojawiło się mnóstwo podatkowych straszaków i zapowiedzi, które bardzo przeraziły...

      Dyskusja

      Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *