Walka z gotówką to nie jest żadna teoria i wymysły. To dzieje się na naszych oczach.
Gotówka stopniowo jest eliminowana z codziennego użytku poprzez wymogi płacenia kartą, obostrzenia dla przedsiębiorców, ale też plany obniżania limitów płatności gotówkowych czy wprowadzenia cyfrowego pieniądza.
Jeżeli dodamy do tego szereg coraz bardziej inwazyjnych regulacji, jak blokady konta bankowego na 72 godziny a nawet 3 miesiące, dyrektywę DAC7, algorytmy śledzące transakcje, artykuł 48 ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, który daje urzędom dostęp do Twojego konta bez Twojej wiedzy, to na naszych oczach rysuje się orwellowski świat…
Zapraszam Cię do obejrzenia filmu, w którym z perspektywy doradcy podatkowego i przedsiębiorcy przedstawiam ten temat i zagrożenia, które na nas czekają ↓↓
Jak gotówka jest eliminowana z obiegu i czym grozi jej użycie powyżej limitu,
Co dokładnie oznacza split payment i biała lista VAT – i jak nie stracić kosztu i nie narazić się na sankcje,
Jakie zmiany szykuje Unia Europejska i co to znaczy dla Twojej prywatności,
Jak fiskus już dziś śledzi Twoje przelewy, faktury, terminale, OLX, Booking i inne platformy,
Jak działa cyfrowy pieniądz i dlaczego to nie będzie „tylko aplikacja”.
Jeśli wolisz czytać niż oglądać, zapraszam Cię do lektury poniższego artykułu ↓↓
Gotówka pod ostrzałem – jak ustawodawca eliminuje ją krok po kroku
Walka z gotówką nie zaczęła się wczoraj. To proces, który trwa od lat — i nie jest już teorią, tylko codziennością. Zaczęło się niewinnie. Kiedyś przedsiębiorcy mogli płacić gotówką nawet do 15 tys. euro. Nie było sankcji i mało kto się tym przejmował.
Ale od 2017 r. wszystko się zmieniło. Limit obniżono do 15 tys. zł i wprowadzono dotkliwe konsekwencje. Jeżeli zapłacisz gotówką powyżej tego limitu —nie zaliczysz tego wydatku do kosztów uzyskania przychodu, nawet jeśli masz fakturę i wszystko odbyło się legalnie. A to oznacza realnie wyższy podatek do zapłaty. Wiele osób do dziś nie rozumie, że chodzi o całą transakcję, nie o pojedynczą fakturę. Cztery faktury po 5 tys. zł? Transakcja już przekracza limit. Jeśli opłaciłeś te faktury gotówką – wypadają wszystkie koszty.
Do tego dochodzi obowiązkowy split payment, czyli mechanizm podzielonej płatności. Musisz go zastosować, jeśli faktura przekracza 15 tys. zł – i tu liczy się wartość jednej faktury, a nie całej transakcji – oraz dotyczy towarów lub usług z załącznika nr 15 do ustawy o VAT, na przykład elektroniki albo usług remontowych. Przelew musi być wykonany w specjalnym formacie – zwykły przelew, karta czy BLIK nie wystarczą. A jeśli zapłacisz nieprawidłowo, fiskus nie uzna kosztu, a dodatkowo możesz dostać 30% sankcji VAT z tej faktury.
I jeszcze jedna pułapka: biała lista VAT. Jeśli zapłacisz „vatowcowi” na konto, którego nie ma na tej liście — koszt przepada, a Ty możesz odpowiadać solidarnie za zaległości podatkowe kontrahenta. Da się to naprawić, składając zgłoszenie ZAW-NR — ale masz na to tylko 7 dni od daty przelewu. Jeśli o tym zapomnisz, wciąż jest jeszcze wyjście… ale może być problematyczne.
To wszystko to tylko początek. Polski Ład miał iść jeszcze dalej — planowano obniżenie omawianego przed chwilą limitu do 8 tys. zł i wprowadzenie limitu dla konsumentów. Na razie wycofano się z tych zmian, ale to było tylko odroczenie. Bo teraz do gry wchodzi Unia Europejska – i gotówka w jej wizji przyszłości raczej nie ma miejsca.
Nowa fala: Europa i cyfrowy pieniądz
Ograniczenia gotówki to już nie tylko lokalne pomysły resortów finansów. To zorganizowana strategia Unii Europejskiej. Bruksela nie tylko planuje nowe przepisy — ona już je wprowadza. I nie pytamy dziś „czy?”, tylko „kiedy to wejdzie w życie”.
Od 2027 r. zacznie obowiązywać unijne rozporządzenie, które wprowadza zakaz płatności gotówkowych powyżej 10 tys. euro. Transakcje powyżej 3 tys. euro będą wymagały dodatkowej identyfikacji, a przy kryptowalutach – próg wynosi zaledwie 1000 euro. Te przepisy nie będą wymagały wdrożenia przez Sejm – będą obowiązywać wprost, bez możliwości sprzeciwu. Wystarczy podpis pod rozporządzeniem unijnym i gotowe. To zmienia reguły gry w całej Europie.
I nie chodzi tylko o przyszłość. W Hiszpanii gotówką nie zapłacisz już powyżej 1000 euro. We Francji czy Grecji – ten limit wynosi zaledwie 500 euro. W Belgii 3000. A kary są realne: nawet do 150 tys. euro za złamanie przepisów. Oficjalnie chodzi o walkę z praniem pieniędzy i terroryzmem. Ale efektem ubocznym jest pełna identyfikowalność obywatela – w każdej większej transakcji.
Właśnie dlatego cyfrowe euro budzi tyle emocji. To nie będzie aplikacja z banku. To będzie państwowy pieniądz elektroniczny – emitowany przez Europejski Bank Centralny. Dla obywatela oznacza to jedno: każda płatność będzie rejestrowana i powiązana z konkretną tożsamością. Gotówka z definicji tego nie robi.
Dziś możesz wybrać – zapłacisz gotówką, kartą albo przelewem. Ale w cyfrowym euro wyboru nie będzie. Wszystko przejdzie przez scentralizowany system. A to oznacza, że każda Twoja decyzja finansowa może zostać przeanalizowana — przez algorytm, urzędnika lub dowolny automat decyzyjny.
Wielki Brat patrzy – Fiskus już wie o Tobie więcej, niż myślisz
Jeszcze niedawno myśleliśmy, że urząd skarbowy wie tylko tyle, ile sami mu pokażemy: w zeznaniu, na deklaracji, we wniosku. Ale to już przeszłość. Dziś fiskus działa inaczej. Dane zbierają się same, automatycznie, z wielu źródeł — i trafiają do jednego systemu, gdzie analizuje je algorytm.
Zaczęło się od JPK – Jednolitego Pliku Kontrolnego, który trafia do urzędu. Potem pojawił się KSeF – system e-faktur, dzięki któremu urząd widzi fakturę jeszcze zanim zobaczy ją Twój kontrahent. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Dla ścisłości, KSeF jest jest jeszcze dobrowolny, ale w przyszłym roku będzie już obowiązkowy.
Do tego dochodzą dane z ZUS, banków, terminali płatniczych, platform takich jak PayU czy Przelewy24, rejestrów sądowych, a nawet od notariuszy. Każdy przelew, każda faktura, każda płatność kartą trafia do jednego systemu. I nie przegląda tego urzędnik — robi to sztuczna inteligencja. Porównuje dane, wychwytuje niespójności, wskazuje ryzyka.
Masz koszt, ale nie masz przychodu? Masz przelew, ale nie wystawiłeś faktury? Twój wydatek nie pasuje do profilu działalności? System to zauważy – bez udziału człowieka. Zostaniesz „oznaczony” do dalszej analizy.
A to dopiero początek. Od 1 lipca 2022 r., na mocy art. 48 ustawy o KAS, urząd może zażądać od banku informacji o Twoim koncie — bez Twojej wiedzy i bez wszczynania kontroli. Może sprawdzić saldo, historię przelewów, źródła wpływów i wydatków. I to wystarczy, by zablokować Twoje środki.
Bo działa już system STIR – pozwala zablokować Twoje konto na 72 godziny, a jeśli uznają to za „poważne ryzyko”, mogą przedłużyć blokadę nawet do 3 miesięcy. I nie muszą Cię o tym informować wcześniej. Po prostu pewnego dnia karta przestaje działać.
A teraz dodaj do tego dyrektywę DAC7. Platformy takie jak Allegro, OLX, Vinted, Booking czy Airbnb raportują wszystko automatycznie do skarbówki. Sprzedałeś coś na OLX? Urząd już to wie. Wynajmujesz coś przez Booking? Informacja już wpłynęła. I nie przez donos. Przez obowiązek raportowania. Dane spływają bez Twojego udziału.
Wszystko to tworzy pełen obraz Twojego życia finansowego. A jeśli płacisz wyłącznie elektronicznie — nie masz już żadnych „nieprzejrzystych” stref. Każda Twoja decyzja zostawia ślad, każda może być użyta jako dowód w razie kontroli.
Zapisz się na newsletter i otrzymaj ZA DARMO kalkulator podatkowy
W ramach subskrypcji mojego newslettera otrzymasz autorski kalkulator podatkowy.
Przeprowadzisz w nim analizę formy opodatkowania dla Twojej firmy.
Zobaczysz, która forma działalności jest dla Ciebie najkorzystniejsza podatkowo (np. JDG, sp. z o.o.).
Uzyskasz dostęp do nagrania video, które jest praktyczną instrukcją obsługi kalkulatora.
Czy to koniec szarej strefy? A może początek czegoś gorszego?
Oficjalnie wszystkie te zmiany mają jeden cel: walka z szarą strefą. I trzeba przyznać — to działa. Coraz trudniej, powiedzmy to wprost, nieuczciwym podatnikom ukryć płatności, bo każda transakcja zostawia cyfrowy ślad. Jeszcze można usłyszeć od mechanika: „chcesz fakturę – to 23% drożej”. Albo trafić na fachowca, który brał gotówkę i nie zostawiał żadnego potwierdzenia. Takie sytuacje będą coraz rzadsze — bo niemal wszystko przechodzi przez bank albo system płatności.
Ale pojawia się nowe pytanie: czy nie idziemy o krok za daleko?
Bo skoro fiskus widzi Twoje faktury, Twoje przelewy, akty notarialne, sprzedaż na Vinted, Allegro czy OLX — to czego jeszcze mu brakuje? Odpowiedź może być niepokojąco prosta: pełnej wiedzy o Twoim majątku.
W Hiszpanii taki obowiązek już istnieje. Trzeba regularnie składać deklarację majątkową. Urząd wie, ile kto ma pieniędzy, nieruchomości, samochodów, inwestycji. Kto nie złoży – podlega wysokim karom. W Polsce wciąż unika się mówienia o tym wprost. Ale jeśli wszystkie przepływy finansowe będą cyfrowe — to tylko jeden krok do podatku majątkowego. Dane już są. System działa. Potrzeba tylko politycznej decyzji.
I trend jest jasny: coraz więcej podatków dla osób, które mają „więcej”. Najpierw była faktura. Potem JPK. Potem split payment, KSeF, DAC7, STIR, art. 48 ustawy o KAS. Krok po kroku, narzędzie po narzędziu — fiskus buduje system pełnej kontroli nad finansami obywateli.
Coraz częściej pojawia się pytanie: czy to jeszcze wolność finansowa, czy już pełna zależność od systemu? I czy obywatel, którego każda transakcja, każda złotówka i każda decyzja finansowa może być przeanalizowana, zablokowana albo zakwestionowana — naprawdę może nazwać się wolnym?
Można powiedzieć, że to koniec szarej strefy. I dobrze, bo każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów publicznych, w tym podatków. Nie oznacza to, że trzeba je płacić w najwyższej możliwej wysokości, ale to już osobny temat. Niestety, druga strona medalu jest taka, że coraz wyraźniej znika prywatność, autonomia i bezpieczeństwo finansowe jednostki. System staje się coraz bardziej szczelny, a zakres informacji gromadzonych o obywatelach — coraz szerszy. To rzeczywistość, którą warto zauważyć i zrozumieć, zanim stanie się dla nas całkowicie oczywista. Przypadki z Kanady pokazały, że nawet w demokratycznym państwie możliwe jest ograniczenie dostępu do środków finansowych decyzją administracyjną. To dowód na to, że narzędzia stworzone do walki z nadużyciami mogą być wykorzystane znacznie szerzej, niż nam się wydaje.
Ciężki temat, prawda? I wiem, że to może brzmieć przytłaczająco, ale właśnie dlatego warto mieć plan i działać z głową.
Jeśli jesteś przedsiębiorcą i chcesz mieć pewność, że Twoje sprawy są poukładane, legalne i bezpieczne – to dobrze trafiłeś. Skontaktuj się z naszą kancelarią https://wmp.pl/, aby umówić się z doradcą podatkowym, założyć spółkę lub fundację rodzinną, bądź nawiązać współpracę w zakresie obsługi księgowej.
Doradca podatkowy, inwestor i przedsiębiorca. Partner w Kancelarii Księgowo-Doradczej WMP. Absolwent Sorbony, autor książek i twórca kanału YouTube. Pomaga przedsiębiorcom legalnie płacić niższe podatki, mówiąc o nich w naprawdę zrozumiały sposób.
Zapisz się na newsletter i otrzymaj ZA DARMO kalkulator podatkowy
W ramach subskrypcji mojego newslettera otrzymasz autorski kalkulator podatkowy.
Przeprowadzisz w nim analizę formy opodatkowania dla Twojej firmy.
Zobaczysz, która forma działalności jest dla Ciebie najkorzystniejsza podatkowo (np. JDG, sp. z o.o.).
Uzyskasz dostęp do nagrania video, które jest praktyczną instrukcją obsługi kalkulatora.
KSeF 2.0 już działa i wiele osób odbija się od pierwszego kroku. System wpuszcza jednych, innych nie. W spółkach nie widać całego menu, w JDG wszystko jest, a certyfikat wygląda jak czarna...
Lada dzień wchodzi Krajowy System e-Faktur (KSeF), a wraz z nim sporo niepewności, paniki i bałaganu. Wielu przedsiębiorców nadal nie wie, czy będą musieli z niego korzystać, a także od kiedy i na jakich...
Blog wykorzystuje pliki cookies w celu usprawnienia działania. Korzystając z treści zamieszczonych na blogu wyrażasz zgodę na działanie plików cookies . Więcej informacjiAKCEPTUJĘ
Privacy & Cookies Policy
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.