AUTOR: Marek Golec

5 oznak, że potrzebujesz doradcy podatkowego, bo tracisz pieniądze w firmie!

Czy masz wrażenie, że Twoja firma zarabia, ale pieniądze i tak znikają?

Podatki, składki, formalności – wszystko płacisz w terminie. Ale czy na pewno analizujesz i optymalizujesz?

 

Wielu przedsiębiorców działa w ten sposób latami, tracąc dziesiątki tysięcy złotych.

 

Dlaczego? Bo wierzą w podatkowe mity powtarzane przez znajomych albo liczą na podpowiedzi księgowej, która formalnie nie powinna doradzać.

 

Jedna wizyta u doradcy podatkowego potrafi zmienić wszystko. Dlatego nagrałem film ↓↓

 

5 oznak, że Potrzebujesz Doradcy Podatkowego, bo TRACISZ Pieniądze w Firmie!

 

W filmie pokazuję m.in.:

 

  • Jak rozpoznać, że płacisz za dużo i nie masz planu, jak to zmienić.
  • Dlaczego wybór formy działalności może Cię drogo kosztować.
  • Jakie ryzyko niosą „darmowe porady” i nieświadome podpisywanie pism z urzędu.
  • Co się dzieje, gdy prawo się zmienia, a Ty działasz po staremu.

 

Jeśli wolisz czytać niż oglądać, zapraszam Cię do lektury poniższego artykułu ↓↓

Najdroższe porady to te za darmo

Przypomina mi się historia przedsiębiorcy, który próbował wyciągnąć od swojej księgowej jak najwięcej informacji podatkowych. Pytał, naciskał, choć ona powtarzała jak mantrę: „To jest pytanie do doradcy podatkowego”. W końcu, z czystej uprzejmości, odpowiedziała. Problem w tym, że w pytaniu zabrakło jednego istotnego szczegółu, więc i odpowiedź nie mogła być w punkt. A że księgowa w ogóle nie powinna takich porad udzielać, to już inna sprawa. Doradca podatkowy wiedziałby, o co dopytać, zanim powie, co robić. Efekt? Błędne rozliczenie, wezwanie z urzędu, dopłata podatku z odsetkami… a pretensje? No jasne, że nie do siebie.

 

Przejdźmy do konkretów. Pierwsza oznaka to…

1. Płacisz jak za zboże – i nie masz planu, jak to zmienić

Twoje podatki i składki rosną z roku na rok. Przelewy do urzędu idą jak w zegarku, a Ty masz poczucie, że tak po prostu musi być. Nie analizujesz, nie optymalizujesz, tylko płacisz. Taki „święty spokój” może jednak być najdroższą rzeczą w Twoim biznesie.

 

Wielu przedsiębiorców nigdy nie zrobiło pełnego przeglądu podatkowego. Nie wiedzą, że mogą legalnie zmniejszyć obciążenia — zmieniając formę opodatkowania, wykorzystując ulgi a nawet zmieniając formę prowadzenia biznesu. W efekcie co roku przelewają do budżetu państwa dziesiątki tysięcy złotych, które mogłyby pracować w ich firmie.

 

Co gorsza, część z nich nawet nie wie, że płaci więcej niż powinna. Dopiero porównanie kilku wariantów pokazuje, jak duże są różnice między nimi. I wcale nie trzeba żadnych agresywnych optymalizacji — wystarczy świadomie i z pomocą doradcy podatkowego wybrać jedną z możliwych i przystępnych opcji.

 

Doradca patrzy na całość: CIT, PIT, ZUS, koszty, ulgi, zmieniające się przepisy. Tworzy plan dostosowany do branży, skali i Twoich celów. To nie jest ogólna porada „z internetu” — to strategia szyta na miarę, która pozwala zatrzymać pieniądze u Ciebie, a nie u fiskusa.

 

2. Wybierasz formę działalności „na czuja”

JDG, spółka z o.o., prosta spółka akcyjna… Wybór formy działalności to decyzja, która ma wpływ na podatki, ZUS, odpowiedzialność, sposób wypłaty pieniędzy i całą logistykę prowadzenia firmy. A jednak wielu ludzi podejmuje ją na zasadzie „bo znajomy tak zrobił” albo „tak mówią w internecie”.

 

Pochopna zmiana może oznaczać, że zyskasz formalności, które Cię przerosną, i podatki, których wcześniej nie płaciłeś. Nagle okazuje się, że nie możesz w prosty sposób wypłacić pieniędzy, musisz składać sprawozdania a część Twoich wcześniejszych „optymalizacji” przestaje działać.

 

Bywa też odwrotnie — ludzie latami tkwią w formie, która nie daje im ani ochrony majątku, ani przewag podatkowych, bo nie lubią zmiany. To tak, jakbyś jechał starą drogą pełną dziur a tuż obok jest autostrada.

 

Doradca robi symulacje kilku scenariuszy i pokazuje, jak każdy z nich działa w praktyce. Widzisz czarno na białym, ile zyskasz lub stracisz. I dopiero wtedy podejmujesz decyzję — nie na podstawie plotek, tylko twardych liczb.

3. Twoje rozliczenia to tykająca bomba

Błędy w kosztach, źle zaklasyfikowane wydatki, nieaktualne stawki podatku, brak pełnej dokumentacji — to wszystko może leżeć spokojnie w Twojej ewidencji przez lata. Dopóki ktoś w urzędzie nie postanowi zajrzeć. Wtedy każdy z tych błędów może zadziałać jak zapalnik.

 

Wyobraź sobie inną sytuację: jesteś na rozmowie w urzędzie, urzędnik kładzie przed Tobą dokument i mówi: „Proszę podpisać, że się pan zapoznał”. Podpisujesz, bo chcesz mieć to z głowy. Dopiero później dowiadujesz się, że to był protokół, w którym zapisano ustalenia wyglądające jak przyznanie się do winy. A urząd? Urząd z radością Ci to przypomni, gdy będzie mu to pasowało.

 

Albo jeszcze inny scenariusz — przedsiębiorca dzwoni do księgowej z pytaniem o skomplikowaną ulgę. Nie chce płacić za poradę doradcy podatkowego, więc „wyciąga” od niej odpowiedź: „Pani to przecież wie, proszę mi tylko powiedzieć, co mam zrobić”. Księgowa, chcąc pomóc, mówi coś ogólnie — bo formalnie nie może udzielać porad podatkowych. Przedsiębiorca robi po swojemu, a po roku okazuje się, że urząd ma inne zdanie. Efekt? Dopłata, odsetki i pretensje… oczywiście do księgowej.

 

Doradca podatkowy jest po to, żeby takie miny rozbroić, zanim ktoś na nie nadepnie. Przejrzy dokumenty, zweryfikuje koszty, powie, czego nie podpisywać i jakie sformułowania w pismach mogą zostać użyte przeciwko Tobie. Dzięki temu unikasz sytuacji, w której własnoręczny podpis lub wymuszona, „darmowa” porada staje się Twoim największym problemem.

Zapisz się na newsletter i otrzymaj
ZA DARMO kalkulator podatkowy

  • W ramach subskrypcji mojego newslettera otrzymasz autorski kalkulator podatkowy.
  • Przeprowadzisz w nim analizę formy opodatkowania dla Twojej firmy.
  • Zobaczysz, która forma działalności jest dla Ciebie najkorzystniejsza podatkowo (np. JDG, sp. z o.o.).
  • Uzyskasz dostęp do nagrania video, które jest praktyczną instrukcją obsługi kalkulatora.

    4. Prawo się zmienia, a Ty działasz po staremu

    W polskich podatkach „stabilność” to mit. Nowe limity, definicje, ulgi, obowiązki — potrafią zmienić się w środku roku, a czasem nawet z mocą wsteczną. To, co działało w zeszłym roku, dziś może być już nieaktualne albo nieopłacalne.

     

    Jeśli prowadzisz firmę tak samo jak kilka lat temu, to prawdopodobnie tracisz pieniądze. Możesz już nie mieć prawa do ulgi, korzystać z formy opodatkowania, która Ci się nie opłaca, albo — co gorsza — nieświadomie łamać nowe przepisy. Urząd nie będzie Cię o tym informował na bieżąco, a dopiero w mało komfortowych okolicznościach.

     

    Zmiany bywają też szansą. Nowa ulga, wyższy limit, korzystniejsze zasady amortyzacji — to wszystko można wykorzystać, jeśli o tym wiesz.

     

    Doradca podatkowy monitoruje zmiany i powie Ci, gdzie można dopisać koszt, jak coś odliczyć, gdzie odpuścić, a gdzie zadziałać od razu. Dzięki temu nie działasz w ciemno i nie uczysz się prawa na własnych błędach — które w podatkach bywają wyjątkowo kosztowne.

    5. Urząd czegoś chce, a Ty odpisujesz w ciemno

    Wezwanie z urzędu skarbowego to nie jest zwykła korespondencja. Każde Twoje słowo może być później cytowane w decyzji jako „dowód”. Jedno nieprecyzyjne zdanie potrafi uruchomić lawinę pytań, kolejne wezwania i pełną kontrolę.

     

    Często przedsiębiorca w dobrej wierze odpisuje tak, jak pamięta, „żeby wszystko wyjaśnić”. I nieświadomie potwierdza wersję, która jest dla niego najgorsza. Urzędnik już nie musi niczego udowadniać — wystarczy, że pokaże Twój podpis.

     

    W dodatku urząd działa w procedurach, które zna na wylot, a Ty — jeśli robisz to pierwszy raz — grasz na ich boisku, według ich zasad, często nawet nie wiedząc, że są inne opcje odpowiedzi.

     

    Doradca podatkowy wie, jak formułować pisma, żeby spełniały wymogi prawa i jednocześnie chroniły Twój interes. Pilnuje terminów, dopilnowuje, by urząd grał według przepisów, a nie na Twoich potknięciach. To różnica między sprawą zamkniętą w jednym piśmie a batalią trwającą latami.

     

    Potrzebujesz konsultacji z doradcą podatkowym, chcesz mieć rzetelną księgowość, bezpiecznie założyć spółkę lub fundację rodzinną? Skontaktuj się z naszą kancelarią, na pewno Ci pomożemy: https://wmp.pl/

    Autor wpisu: Marek Golec
    Doradca podatkowy, inwestor i przedsiębiorca. Partner w Kancelarii Księgowo-Doradczej WMP. Absolwent Sorbony, autor książek i twórca kanału YouTube. Pomaga przedsiębiorcom legalnie płacić niższe podatki, mówiąc o nich w naprawdę zrozumiały sposób.

    Zapisz się na newsletter i otrzymaj
    ZA DARMO kalkulator podatkowy

    • W ramach subskrypcji mojego newslettera otrzymasz autorski kalkulator podatkowy.
    • Przeprowadzisz w nim analizę formy opodatkowania dla Twojej firmy.
    • Zobaczysz, która forma działalności jest dla Ciebie najkorzystniejsza podatkowo (np. JDG, sp. z o.o.).
    • Uzyskasz dostęp do nagrania video, które jest praktyczną instrukcją obsługi kalkulatora.

      Sprawdź inne wpisy, które Cię zainteresują:

      AUTOR: Marek Golec
      KSeF 0

      KSeF 2.0: Logowanie, uprawnienia i certyfikat

      KSeF 2.0 już działa i wiele osób odbija się od pierwszego kroku. System wpuszcza jednych, innych nie. W spółkach nie widać całego menu, w JDG wszystko jest, a certyfikat wygląda jak czarna...

      AUTOR: Marek Golec
      Podatek dochodowy 0

      Dlaczego rząd nigdy* nie podniesie kwoty wolnej do 60.000 zł? Poważna analiza

      Choć podniesienie kwoty wolnej od podatku jest praktycznie niewykonalną obietnicą wyborczą, to jest jedno...

      AUTOR: Marek Golec
      KSeF 0

      KSeF – wszystko, co musisz wiedzieć i zrobić w firmie, zanim wejdzie

      Lada dzień wchodzi Krajowy System e-Faktur (KSeF), a wraz z nim sporo niepewności, paniki i bałaganu. Wielu przedsiębiorców nadal nie wie, czy będą musieli z niego korzystać, a także od kiedy i na jakich...

      Dyskusja

      Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *